Wiele osób w kwestii finansów zdaje się na pomoc
doświadczonych specjalistów – pracowników banków, funduszy inwestycyjnych,
maklerów i wszelkiego rodzaju doradców finansowych. Na pierwszy rzut oka takie
postępowanie wydaje się logiczne bo teoretycznie powinniśmy korzystać z
ogromnej wiedzy profesjonalistów, sprawa zaczyna jednak wyglądać inaczej kiedy
dokładnie przeanalizujemy takie postępowanie dotyczące naszych pieniędzy, z
pomocą przyjdzie nam mała przenośnia.
Dla przykładu wyobraźmy sobie osobę która
nie umie jeździć na nartach, nie interesuje się tym i ma ogólne blade pojęcie
jak wyglądają narty, zastanówmy się teraz co się stanie kiedy ta osoba wybierze
się do rządnego zysku sprzedawcy nart i będzie chciała wybrać dla siebie najlepszy
model.
Czy sprzedawca nie będzie mógł wcisnąć tej osobie dowolnego modelu nart?
Oczywiście że tak gdyż klient nie ma bladego pojęcia o tym co w nartach jest
ważne, jak kształtują się ceny nart itd. i nie będzie tu miało znaczenia że
sprzedawca prawdopodobnie posiada dużą wiedzę z tego zakresu.
Taki sam błąd
popełniamy wybierając się do pośrednika bez wiedzy o produkcie finansowym który
chcemy nabyć, może on wcisnąć nam wszystko korzystając z naszego nie orientowania się w temacie. Co więcej tematyka finansów jest bardziej
skomplikowana niż tematyka wyboru nart, tym samym znacznie łatwiej kupić coś co
jest czym innym niż nam się wydaje.
Dlatego właśnie uważam że każdy powinien
zgłębić tematykę finansów osobistych, tak aby nasze pieniądze zarabiały dla nas,
a nie dla naszego pośrednika. Tematyce szeroko pojętych finansów poświęcony
jest czytany przez Ciebie blog i mam nadzieję że zamieszczone na nim teksty
pomogą Ci być zorientowanym w świecie banków, giełd, funduszy inwestycyjnych,
stóp procentowych i jeszcze kilku ciekawych terminów.